Tytuł: Krzyk namiętności
Autor: Brzezicka Marta
Tagi: miłość, miłość utracona, uczucia, śmierć.
Epoka:
wyobcowana w swej osadzie
stoję na tafli lodu
szara mgła owiewa me zmarznięte ciało
gdy nagle czuję jak grunt osuwa mi się spod nóg
spadam
wiruję jakby w czeluści huraganu
ja w centrum
naokoło mnie ciemny strumień dymu
w pobliżu widzę jak cienie wyją skręcając się z cierpienia
ktoś krzyczy ?
nie
to tylko tępy ból szerzy się od nasady głowy
jakby składał moje wnętrzności w kostkę rubika
to ja twoja Ofelia
trwale to powtarzam
a teraz nawet krzyczę
dlaczego sprawiasz że czuję się niepotrzebna ?
płaszczyzna która trzyma mnie przy życiu
coraz to bardziej i szybciej topnieje
na moje płonące wargi upadł płatek śniegu
one pulsujące nadal pamiętają
namiętność twych pocałunków
dzisiaj obolałe szepczą męskie imię
czy mrok brata się z mą duszą ?
nie
to nie cienie się zbliżają
to ja stałam się jednym z nich !
Losowe utwory:
Nieszczęście
wyje karetką.
A w niej czyjeś
zdru... Więcej
Chciałabym mieć Ciebie tylko dla siebie.
Lecz jak to zrob... Więcej
Spójrz na swoje wnuki
Spójrz na swoje dzieci
Dzieci ... Więcej
Żeleński Tadeusz, pseudonim Boy (1874-1941), syn W. Żeleński... Więcej
Czuć jedność i być ze sobąna zawsze, po wieki,
bez męcząc... Więcej