Tytuł: podwójne dno
Autor: Kraszewska Nadia
Tagi: Miłość
Epoka:
ludzi wszystko rozumieją po swojemu
wyszukują w czynach drugie dno
jakiś osad teraz mam taaaaaak nieprzyjemny
jakby ktoś wybrudził nieba tło
możesz sugerować, co zapragniesz
możesz nawet myśleć chorobliwie
ale mylisz się i nawet bardzo
już umarło wszystko, już mówiłam
samoocenie można pozazdrościć
super-zaleta, muszę się podszkolić
cóż, pomyliłeś się , nie ma nic prościej
marzenia z realnością znów pomylić
dojrzałość duszy i decyzję mądre
słuchają się rozsądku już, nie serca
i romantycznych głupstw amoku
już nie dopuszczę nigdy więcej
postanowiłam kiedyś to i tak już robię
i niepotrzebnie wyszukałes tajne dno
i niepotrzebnie nadal wmawiasz sobie
że nie minęło. I że dla mnie nadal znaczysz coś
Losowe utwory:
Widok na wzgórzu białego domu z wieżyczkami. To noc! Jest o... Więcej
W melancholii
Kiedy kruchość łączy się z litością
Gaze... Więcej
Magiczna moc jest w sercu mym, Tobie ją dam, gdyż kocham Ci... Więcej
piszę głosem którym mówię
w nadzieji że ujrzysz to co kie... Więcej
Niepokój który jest we mnie
Narasta, smutek zaczyna się s... Więcej