;)

Tytuł: Żebrak

Autor: Lermontow Michaił Jurjewicz
Tagi:
Epoka:

U wrót klasztoru świętobliwych Stał błagający o jałmużnę Żebrak, wyschnięty, ledwo żywy Od głodu i nadziei próżnej. Wzrok jego zdradzał żywą mękę, A jego wyciągnięte ramię O chleb prosiło. Lecz ktoś w rękę Włożył mu zamiast chleba kamień. Tak o uczucia twe łaskawsze Błagałem w gorzkich łzach tęsknoty, Tak oszukałaś, już na zawsze, Najlepszą część mojej istoty!

-- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl


Losowe utwory:


1.) JEŻELI COŚ CIĘ BOLI: - DOBRA WIADOMOŚĆ: ŻYJESZ. ... Więcej

Gdy matka płacze, czyja to jest wina? Klnąc swoje imię wyro... Więcej

Naprawdę lubię deszcz A zwłaszcza gdy jeszcze Twoje łzy ta... Więcej

Uśmiechnij się raz jeszcze Radośnie bez powodu Spójrz na ... Więcej

Byłem szcześliwym gościem w Starym Kraju. Twojego ojca umie... Więcej