;)

Tytuł: Do Pani od polskiego

Autor: Dekert Tomek
Tagi: Pani polski
Epoka:

Stoisz olśniona i jam też olśniony,
Ty; mym esejem, ja ; mą oceną,
Ty zdecydowana, ja wypełniony śmiałością marną,
Ty; rozpromieniona, ja nudnością WOS ; u trafiony.

Twą twarz uśmiech subtelny nakrywa,
Jam zawarł zmysły w smętnej lekturze,
Tyś uwięziona w szkolnym murze,
Mej wolności nikt nie ukrywa.

Ty jednak nie czujesz, a ja cierpię
szkoły katusze, uśmiercany jestem nudą zokropniałą,
Oczywiście nie polskiego lekcji wspaniałą.

Ty tu zostaniesz na czasy wieczne,
Ja niestety nie mogę, zostawszy licealistą
z rodziców nakazu, zostać wiecznie trzecioklasistą.



Losowe utwory:


Kim jesteś...powiedz mi kim jesteś!?
Czy dane jest mi Cię... Więcej

Nudzi mi się w święto
Święte jak ma nuda
Wypić jedno p... Więcej

Świat płynie bez namysłu.
My razem z nim płyniemy.
Idz... Więcej

Od siebie

Choć serce me słabe,
Trudem życia zniszc... Więcej

Gdzieś gdzie nie ma blasku wschodzącego słońca,
Gdzieś gd... Więcej