;)

Tytuł: A jak rozpłaczą się wszystkie...

Autor: grześlak marcin
Tagi: miłość
Epoka:

A jak rozpłaczą się wszystkie,
Wierzby wszystkie płaczące
O rozdartej korze brzozy,
Rozciekające się przezroczystą krwią.
Jak rozwrzeszczą się słowiki,
Pozimowe piosnki słońca.
I gdy wiatr przyniesie stamtąd
Zapach słodki niczym nektar.
Z łąk ciągnący, z polan kwitnący,
Z tych kwiatów kroplą się sączący.
Gdy zatańczą nasze gwiazdki
Wnet utoną w ciepłym słońcu.
W miękkiej trawie moje ramię.
Moje ramię w twoje ramię.




Losowe utwory:


Bóg stworzył świat.
Miał on być idealny.
Piękny, magic... Więcej

liczyłam na to
że mnie podniesiecie
wyciągniecie rękę<... Więcej

Wymykała się często służącym, dzieckiem będąc, by noc i wia... Więcej

deszcz spływając po szybie porwał miliony cząstek kurzu któ... Więcej

Czekam na noc
Wtedy anioł przynosi mi
Wiersze na skrzy... Więcej