;)

Tytuł: myśli niesforne

Autor: grześlak marcin
Tagi: życie
Epoka:

Myśl jedna za drugą powraca.
Sam nigdy zostać nie mogę.
Nie teraz, nie jutro, nie nigdy.
Boję się pamiętać, wspominać.
Kiedy czas powraca ustaję na chwilę.
Przychodzi w liściu szastanym ręką wiatru,
W żerówcw ściemniaczem stłoczonej,
W białym - bez skazy suficie
Czy mego łóżka krawędziowym kokpicie.
Wszystko przypomnieć potrafi.
Złośliwe nawet piosenki niegdyś kochane,
Choć może niekochane, może tylko uwielbiane,
Może tylko tak poprostu upragnione.

Zaczyna się mówić do niewiadomo kogo.
Złudnie szukać pomocy - bo tu nikogo.
Wystarczy podnieść głowę do góry,
Zerwać zawieszony na suficie wzrok skupiony,
Wryty w białą plamę na białym tle.
Obie tak białę, tak jedne obok siebie.
Patrzenie w głąb tej nicości to niby absurd.
Wywoływanie duchów z warstwy akrylowej emulsji.
Odwieszanie jaźni - poczytalności czsu nam danego.
Odłączanie się od gniazdka, od siebi życia.
Zamknij oczy, zamknij księgę życia na kilka chwil.
Otwórz je za moment ponownie nanowo.
To jak każda długa książka,
Czasem dobrze pamiętać o początku.



Losowe utwory:


Czy człowiek sam może kochać? nie może. Miłość jest mu dana... Więcej

Czycz Stanisław (1929-1996), polski poeta, prozaik. Debiutow... Więcej

Istniała sobie moc zwykłości Niezwykłej dla jasnej prawości... Więcej

Jesteś znowu Jak powracający refren. .. Jesteś znowu Ja... Więcej

Tak wygląda mój wielki maturalny sen:
siedzą w oknie dwi... Więcej