Tytuł: Ironia
Autor: Norwid Cyprian Kamil
Tagi:
Epoka:
I
Żeby to można arcydzieło
Dłutem wyprowadzić z grubych brył
I żeby dłuto nie zgrzytnęło
Ni młot je ustawnie bił a bił!...
II
Żeby to tchem samym harmonii
Można było kręcić wozów oś;
I bez s-krzypnięcia wstecz ironii,
Żeby się udało zrobić coś...
III
Oh! jakże spałby sobie człowiek
Wyższy nad skargi ustawiczne;
Lecz cóż? gdy jeszcze i u powiek
Roz-siędą się sny ironiczne!!...
IV
Uczucie zwiedza bez ironii
Szlaki bite cudzym cierpieniem;
Lecz kto był piérwej tam, wié o niéj,
Że jest - koniecznym bytu cieniem.
V
Ty myślisz może, że wiek złoty,
Bez walk, sam przyjdzie do ludzkości? -
A gdzież?... powiodą piérw te cnoty,
Od których cofa strach śmieszności!...
Losowe utwory:
Pan dał mi życie
Abym się nim cieszył
Pan dał mi rozum... Więcej
Musiano płozy prędko skleić z drew Już ułożonych w stosy ca... Więcej
widzisz to ceremonia ma w sobie magię juz sam trzask zapał... Więcej
Palcami ustalam rysy mojej twarzy Dwa palce wsadzam w us... Więcej
Nagły mrok Gałęzie drzew zmieniły się w stado r?k Łapi? dł... Więcej