Tytuł: Tętent.
Autor: Graczyk Karol
Tagi: miłość, wspomnienia
Epoka:
Ja już byłem tam, gdzie tętent serc,
Gdzie wschód słońca liliowy,
Zrozum, wróciłem, już po zachodzie,
Odpoczywam przed dniem.
Może można dać ten ból i kajdany,
Ograniczenia są przecie wszędzie.
Dostać jest miło te troski, te rany,
Bo jednak miłość to szczęście.
O tym nie wolno myśleć,
Czas w życie wprowadzić,
By chwila znów nie uszła,
By szczęście móc w sobie gromadzić.
Często mijamy się gdzieś
Idąc w zaułki swych dróg,
Spotkamy się tak jak dawniej,
Lecz nie wrócimy do tego znów.
Losowe utwory:
Co Ci powiedzieć mam?
Chyba tylko, że Cię kocham
Nie m... Więcej
Marzę o Twych oczach - mrużysz je ślicznie w ostrym świetle.... Więcej
Nazywasz mnie swoim słoneczkiem
,a przecież słońce parzy.... Więcej
W życiu wielu mężczyzn spotkałam
I nawet kiedys sie zakoc... Więcej
Twarzą w twarz
Stanąć z Tobą
twarzą w twarz... Więcej