;)

Tytuł: Względna chwila

Autor: Straszewski Konrad
Tagi: obcy, miłość
Epoka:

Nie pozostanę obcy
Nie dziś ale pojutrze
Gdyż zrozumienie człowieka jest względne
Jak korzystanie z własnej niemocy
Już będę pamiętał życie nie koszmar
Bo już cierpiałem a pomoc nie łaska
Teraz więc ufam to nie głupota
Gdy łzy uronię słabość to nie klęska
Bo potrzebuję właśnie ciebie
Nie na pięć minut ani godzinę
Bo potrzebuję właśnie ciebie
Nie tylko po to byś stała przy mnie
A gdy już będziesz przy mnie
Dotknę utulę do snu
Za tę krótką wieczną chwilę
Wdzięczny będę całe życie



Losowe utwory:


wyobrażałam sobie Twoją twarz
w okowach płomienia świecy<... Więcej

Slonca zastygle w oceanie wspomnien Czemu mi tak trudno spo... Więcej

Cisza gra, świeci ciemność, słyszę głosy, nie ma wśród ... Więcej

Byłem dawniej normalnym człowiekiem
Miałem wszystko dom ... Więcej

są moje
tylko moje
lekko słone
zauroczone
zasłuż... Więcej