Tytuł: Sprzeczka
Autor: Lechoń Jan
Tagi: uczucie, strach, seks, dusza, miłość
Epoka:
Już zimny dzień jesienny zaczyna omdlewać
I w myślach szukam kształtu twej drogiej postaci,
I ból, co mną nurtuje, wszechwładną moc traci.
Pójdziemy do ogrodu. Nie warto się gniewać.
Patrz, księżyc nad jezioro zza chmury wypływa,
W milczeniu stoi ogród jak mlekiem oblany,
I tylko czasem, z trzaskiem pękają kasztany.
Wsłuchujemy się w tę ziemię; jest chyba szczęśliwa.
W akacje płynie fala zimnego przewiewu -
Ach, niechaj nas przepływa, ach, niechaj w nas wieje
I niechaj nas oczyszcza, jak z liści aleje -
Nas, ślepych na swą miłość, pobladłych od gniewu.
Losowe utwory:
Znowu przegrałem! Upadłem nisko.
Siostra samotność ju... Więcej
Do dzisiaj wspominam tę łódź i Ciebie leżącą w lodzi świer... Więcej
Wszystko znika w okamgnieniu w osłupieniu Listki bluszczu t... Więcej
Nie klęcząc i nie składając rąk do CIEBIE się modlę Paie Bo... Więcej
Choć wiem że serca mego jesteś tak bliziutko,
choć dzieli... Więcej