Tytuł: Do trupa
Autor: Morsztyn Jan Andrzej
Tagi: trup śmierć
Epoka: barok
Leżysz zabity i jam tez zabity,
Ty - strzałą śmierci, ja - strzałą miłości,
Ty krwie, ja w sobie nie mam rumianości,
Ty jawne świece, ja mam płomień skryty.
Tyś na twarz suknem żałobnym nakryty,
Jam zawarł zmysły w okropnej ciemnośći,
Ty masz związane ręce, ja, wolnośći
Zbywszy, mam rozum łańcuchem powity.
Ty jednak milczysz, a mój język kwili,
Ty nic nie czujesz, ja cierpię ból srodze,
Tyś jak lód, a jam w piekielnej śrzeżodze.
Ty się rozsypiesz prochem w małej chwili,
Ja się nie mogę, stawszy się żywiołem
Wiecznym mych ogniów, rozsypać popiołem.
Losowe utwory:
Miałeś tak mało lat Kochałeś bardzo życie Byłeś tak bliski... Więcej
przychodzisz do mnie co nocy
śnię cię jesieni rdzawymi ko... Więcej
Co robisz?
Umieram
Widzę jasne błyski
Idę ciemnym k... Więcej
Czas to przestrzeń dana ci,
Abyś miał czas
Przygotowa... Więcej
XXX
kiedy wyciągam rękę po szczęście
dostaję po ła... Więcej